STRD

Czyli skaningowa diagnostyka termoregulacyjna to rodzaj badania organizmu, które polega na pomiarze temperatury ciała czujnikiem podczerwieni w 3 krótkich seriach w niewielkiej odległości od powierzchni skóry (z przodu i z tyłu górnej połowy ciała). Samo badanie jest niezwykle szybkie i proste jednak ogrom informacji jakie możemy uzyskać jest naprawdę imponujący.

Zabieg stanowi bardzo cenne uzupełnienie kompleksowej diagnostyki człowieka, natomiast to, co daje mu przewagę nad klasycznymi badaniami dostępnymi w placówkach medycznych to oprócz całościowej oceny stanu zdrowia, możliwość wykrycia chorób na poziomie zmian w układzie krążenia energii oraz powiązanie stanu zaburzeń emocjonalnych ze stanem zaburzeń somatycznych (które wystąpiły już w ciele). Brzmi tajemniczo jednak całość opiera się na matematycznej analizie, a powtarzalność badania jest potwierdzona klinicznie.

Każda dolegliwość rozpoczyna się zawsze w strukturach ciała dotkniętych zaburzeniem przepływu energii. Jeżeli zmiany przepływu energii są chroniczne, to choroba ujawnia się w ciele pod postacią dolegliwości somatycznych. Zastosowanie metody STRD pozwala na zastosowanie wczesnej i skutecznej profilaktyki zdrowotnej. Aktualnie na świecie nie ma jednolitej metody profilaktycznej, która oceniałaby stan zaburzeń energetycznych w sposób powtarzalny i zgodny z metodologią naukową.

Aby wykonać całościowe badanie profilaktyczne trzeba zrobić wiele różnych badań począwszy od morfologii i biochemi krwi i moczu poprzez badania elektrofizjologiczne jak EKG, czy EEG do bardzo wyrafinowanych badań obrazowych jak CT,MRI, PET. Wszystkie te badania opisują stan organizmu odbiegający od normy anatomicznej czy chemicznej. Natomiast nie są w stanie opisać zaburzeń z punktu widzenia zmian energii. Co więcej klasyczne badania  nie opisują człowieka jako całości tylko jako zbiór cząstek chemicznych lub narządów. Badanie STRD pozwala widzieć człowieka jako jedność anatomiczno –chemiczno – psychiczną.